Stoły rozkładane w stylu skandynawskim – jak tworzą przestrzeń idealną?

Wydawałoby się, że w mieszkaniu, a w zasadzie to we własnych czterech ścianach wszystko musi być zaplanowane i mieć swoje miejsce. Nic bardziej mylnego. W domu są takie momenty, które dzieją się zupełnie spontanicznie. Wprowadzają one energię. Ktoś zadzwoni, że wpadnie „na chwilę”. Dzieci przynoszą puzzle większe niż cały blat. Przyjeżdża rodzina, której dawno nie widziałeś. I co teraz? Jak zmieścić ich wszystkich w jednym miejscu? Poza tym czasem po prostu masz ochotę zjeść kolację w innym klimacie niż zwykle. I właśnie w takich sytuacjach okazuje się, że stoły rozkładane w stylu skandynawskim robią ogromną różnicę. Zamiast kombinować, jak tu zmieścić wszystkich przy małym stole, rozkładasz go jednym ruchem i gotowe. To przy tym nic trudnego, a nagle przestrzeń staje się bardziej elastyczna i spokojniejsza. Na dodatek jest dostosowana do tego, co akurat dzieje się w Twoim domu. W skandynawskim stylu jest coś domowego i uniwersalnego. Nie tylko chodzi o coś w estetyce, ale w samym sposobie myślenia o meblach. Proste linie, jasne kolory, naturalne odcienie drewna i to uczucie lekkości, które wprowadza porządek bez narzucania się. Dlatego stół rozkładany w stylu skandynawskim tak łatwo odnajduje się w kwestii zastosowania go do salonu, do pokoju i do jadalni. Nie dominuje przestrzeni, lecz pozwala jej oddychać. Jak wybrać stół rozkładany w stylu skandynawskim? Jaki kolor wybrać? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie tutaj!

Stoły rozkładane w stylu skandynawskim w codziennych sytuacjach

Czasami po prostu potrzebujesz czegoś więcej. Przykładowo, mieszkasz w niewielkim mieszkaniu albo po prostu lubisz mieć wszystko uporządkowane. W tej sytuacji wiesz, że duży stół potrafi przytłoczyć. Natomiast mały ograniczy Twoje możliwości. To dlatego stoły rozkładane w stylu skandynawskim są tak wygodne. Gdy dzień wygląda zwyczajnie, korzystasz z wersji o wymiarach 90 cm, 100 cm lub 120 cm. Możesz na nim spokojnie postawić komputer, kubek z kawą i wazon z kwiatami. Nic Cię nie przytłacza. Gdy natomiast nadchodzi weekend i nagle wszyscy chcą wpaść na obiad, rozkładasz go do 160 cm, 180 cm, a nawet 200 cm. Rozkładanie stołu w stylu skandynawskim trwa to krócej niż zaparzenie herbaty. I nagle zyskujesz miejsce na duże talerze, świeczki, a nawet tę jedną miskę sałatki, którą ktoś przyniósł w tzw. gości. W takim zastosowaniu tego typu elementy wyposażenia pokazują swoje prawdziwe skrzydła.

Stół rozkładany w stylu skandynawskim do salonu jako serce Twojego domu

W wielu domach stoły rozkładane w stylu skandynawskim są miejscem, przy którym toczy się codzienność. To w tym wypadku centrum wszystkiego. Nie jest tylko meblem, ale rodzajem sceny. Na jej deskach dzieją się małe, zwyczajne momenty. Te mini chwile to jednak wszystko, co masz i co tak naprawdę jest istotne. Dzieci odrabiają lekcje, ktoś uczy się, ktoś rozmawia przez telefon, a ktoś jeszcze na doczepkę tylko przysiada na chwilę. Stół poza pracą umożliwia złapać oddech między obowiązkami. Stół rozkładany w stylu skandynawskim łatwo wpisuje się w taki rytm. W ciągu dnia może być niewielki i nie zajmuje wiele miejsca. Gdy nastaje wieczór potrafi stać się punktem, wokół którego siadacie z kubkami gorącego kakao. W tym zakresie sprawdzają się różne gabaryty i rozmiary. Rozwiązaniem może być przykładowo jasny, w odcieniu: biały, kaszmir lub cremona. Poza tym może być bardziej wyrazisty np. przy zastosowaniu wariantu: orzech, czarny, beton albo imitacja marmuru. Pierwszy wariant nada subtelności, a drugi sprawdzi się, gdy chcesz dodać energii salonowi. Skandynawskie stoły nie krzyczą, ale wpasowują się na zasadzie spójności.

Kolory, które tworzą klimat przy stołach rozkładanych w Twoim domu

W tym zakresie staramy się zaproponować możliwie najszerszy wachlarz dostępnych możliwości. To ciekawe, jak mocno kolor wpływa na nastrój, ale mamy tego pełną świadomość. Stoły rozkładane w stylu skandynawskim są dostępne w szerokiej gamie barw. Sprawia to, że można dopasować je do wnętrza, które już masz. Nie musisz nic zmieniać, ale dobrze jest wiedzieć, co wybrać. Dlatego zacznijmy od początku.

Jasne odcienie, takie jak: biały, kaszmir, dąb sonoma – sprawiają, że przestrzeń wydaje się większa i bardziej miękka. Dodają lekkości nawet wtedy, gdy pokój nie ma wiele metrów kwadratowych. Z kolei orzech, dąb hikora czy cremona wprowadzają wrażenie ciepła. To barwy naturalne, które kojarzą się z właśnie naturą, drewnem, spokojem. Jeśli masz w domu miękkie tkaniny, koce, jasne poduszki albo stonowane ściany, te odcienie będą wyglądać idealnie. Osobno wobec tego stoją te kolory, które dają trochę charakteru, pozostają w postaci mocniejszych akcentów. Stoły rozkładane w stylu skandynawskim typu czarny, beton i marmur dodają stylowi głębi. Szczególnie tam, gdzie stawiasz na minimalizm, szkło i metal, czyli w nowoczesnych czterech ścianach. Jeśli nie za bardzo wiesz, co tak naprawdę wybrać, to napisz do nas. Postaramy się doradzić Ci przy zakupach.